Spektakl Teatru Młodzieżowego 15+ przy Scenie Teatru na Bruku (2020)
Na scenie Teatru na Bruku – skromnej, ale pulsującej życiem przestrzeni w CAL na Ołtaszynie – w 2020 roku zagrzmiała premiera spektaklu, który nie bierze jeńców. „10–15 lat później – obawy i nadzieje” to nie teatralna zabawa w dorosłość, lecz prawdziwy głos pokolenia, które nie tylko patrzy w przyszłość, ale i zadaje niewygodne pytania o teraźniejszość.
Spektakl narodził się nie w zaciszu gabinetu dramaturga, ale w ogniu młodzieńczych burz mózgów, spowiedzi z życia i wspólnej pracy twórczej. Młodzi uczestnicy warsztatów 15+, prowadzeni z empatią i szacunkiem przez Bogdana Michalewskiego, założyciela Teatru Na Bruku, otworzyli swoje światy i serca, by opowiedzieć o tym, co boli, co frustruje, ale i co daje nadzieję.
Nie jest to sztuka „łatwa, lekka i przyjemna”. I dobrze.
To teatr, który ma drapać, uwierać, zatrzymać w biegu.
To spektakl, na którym rodzice mogą wreszcie usłyszeć swoje dzieci, nauczyciele – zrozumieć uczniów, a politycy – przestać mówić o młodych, a zacząć słuchać młodych.
Tematy? Bez lukru:
- Samotność – nie ta literacka, ale codzienna, cicha, skrollowana na ekranie telefonu.
- Presja bycia idealnym – w domu, w klasie, w mediach społecznościowych.
- Homofobia – nie jako hasło, ale jako realny, bolesny temat.
- Wiara i wątpliwość – nie kłótnia z Kościołem, lecz intymna rozmowa z Bogiem.
- Brak zrozumienia – tam, gdzie powinno być najwięcej miłości.
To przedstawienie nie daje odpowiedzi, nie moralizuje, nie serwuje gotowych rozwiązań. Ale – i to jego siła – zadaje pytania wprost do trzewi. Zadaje je z odwagą, która potrafi zawstydzić dorosłych.
Występ młodzieży to emocjonalna eksplozja – szorstka, intensywna, ale przez to prawdziwa. Na twarzach widzów widać było wzruszenie, konsternację, chwilami gniew – bo ten teatr mówi o nas, do nas i za nas.
W czasach, gdy młodzież coraz częściej bywa zamknięta w sobie, „10–15 lat później” otwiera drzwi, przez które warto przejść – bez względu na wiek.
Bo może to właśnie scena, nie sondaż, okaże się najczulszym barometrem polskiej przyszłości.
Reżyseria i prowadzenie: Bogdan Michalewski
Wykonanie: Zespół Teatru Młodzieżowego 15+
Recenzja spektaklu:
Kolejne przedstawienie w Ośrodek Kultury na Ołtaszynie – efekt „teatralnych półkolonii” to stworzone przez młodzież widowisko poruszające realne problemy z jakimi borykają się dzisiejsi nastolatkowie i młodzi dorośli. Nie jest to z pewnością spektakl łatwy, lekki ani przyjemny – powinni go z pewnością obejrzeć rodzice, nauczyciele i, czemu nie, politycy. Dzięki szczerości i zaangażowaniu młodych aktorów dowiedzieć można się na nim o młodych Polakach więcej, niż z niejednych „focusów”. Samotność, brak zrozumienia, przesadne oczekiwanie i presja – w domu i grupie rówieśniczej, homofobia i problem wiary, to tylko niektóre tematy poruszane w spektaklu stworzonym pod czujną ręką Bogdana Michalewskiego, założyciela Teatr Na Bruku
Maciej Wełyczko, Gazeta Sąsiedzka, 2020