– wielcy poeci o Mamie
Reżyseria: Bogdan Michalewski
Scenariusz: Bogdan Michalewski
Scenografia: Zespół Teatru ze Społecznością Ołtaszyna
Występuje: Zespół Teatru ze Społecznością Ołtaszyna
Muzyka: Bogdan Michalewski i Tomasz Kosz
Światło: Bogdan Michalewski i Tomasz Kosz
Prawa Autorskie: Stowarzyszenie „Artyści Na Bruku” i Teatru Na Bruku
Scena Teatru Na Bruku | CAL Ołtaszyn, ul Pszczelarska 7
Są miejsca, w których człowiek jest dorosły, twardy i „ogarnia”.
A potem ktoś powie jedno słowo: Mama… i nagle robi się miękko.
„Nie ma jak u Mamy” to nie akademia i nie laurka w złotej ramce.
To teatralno-poetycki skarbiec, który otwieramy przed widzami: aktorzy–twórcy z naszego zespołu zadziwiają — mówią, zdradzają (czasem z uśmiechem, czasem szeptem) małe sekrety o swoich Mamach. Takie, które nosi się w kieszeni serca latami.
W tekstach spotykają się wielcy artyści i twórcy – dawni i współcześni: poeci, literaci, muzycy. Każdy opowiada o Mamie inaczej:
czasem jak o bezpiecznej przystani, czasem jak o genialnej logistyce codzienności, czasem jak o cierpliwości bez końca… a czasem jak o kimś, kogo najłatwiej docenić dopiero wtedy, gdy w domu robi się bardzo cicho.
Będzie śmiesznie (bo Mama zna nasze wszystkie wersje, nawet te wstydliwe), będzie wzruszająco (ale bez patosu), i będzie prawdziwie — bo ten spektakl jest dla każdego: dla tych, którzy mogą przytulić
Mamę, dla tych, którzy mogą już tylko zadzwonić, i dla tych, którzy noszą ją w pamięci.
I ostrzeżenie organizacyjne: ostatnio… dostawialiśmy krzesła.
Kiedy? 30.05.2026 (sobota), godz. 12:00
Gdzie? MCUS Dom Pomocy Społecznej, ul. Mączna 3, Wrocław
Kto? Teatr ze Społecznością Ołtaszyna
Wstęp wolny (obowiązuje rezerwacja miejsc)
teatrnabruku@gmail.com
603 865 659
Przyjdź. Posłuchaj. Uśmiechnij się.
A potem… być może zrobisz to, co po tym spektaklu robi wiele osób: odezwiesz się do Mamy.
Recenzja spektaklu: „Nie ma jak u Mamy” – wzruszająca podróż do źródeł miłości
Jako szefowa Klubu Seniora i wieloletnia kierowniczka biblioteki, która przez lata obcowała z literaturą, ludźmi i ich historiami – rzadko zdarza mi się być aż tak poruszona spektaklem. Ale po przedstawieniu „Nie ma jak u Mamy”, przygotowanym przez nasz ukochany teatr amatorski “Teatr ze Społecznością Ołtaszyna”, muszę z ręką na sercu przyznać: to był wieczór absolutnie niezwykły.
Już sam tytuł budzi ciepłe skojarzenia – i słusznie. Bo ten spektakl to nie tylko artystyczna opowieść o matczynej miłości, ale także intymna mozaika wspomnień, spleciona z wypowiedzi aktorów, którzy – nie grając, lecz otwierając serca – dzielili się historiami swoich Mam. Były tam śmiech i łzy, czułość i niedopowiedzenia, ciepło i tęsknota. Każde słowo, każda pauza, każde spojrzenie – niosło prawdę, której nie sposób wyreżyserować.
Najbardziej wzruszającym momentem były właśnie te osobiste wypowiedzi. Mieliśmy wrażenie, że aktorzy zaprosili nas do swojego świata – do kuchni, gdzie pachniało zupą i obecnością Mamy; do wspólnych spacerów, rozmów, milczeń. Dla wielu z nas – seniorów – to był powrót do wspomnień, które na co dzień chowamy głęboko. Ale tego wieczoru – mogliśmy je razem przeżyć.
Na zakończenie odbył się panel dyskusyjny, który okazał się równie cenny, co sam spektakl. Publiczność – bardzo liczna tego dnia, sala była wypełniona po brzegi! – żywo włączyła się w rozmowę. Padały piękne słowa o naszych własnych Mamach, ich sile, trosce, czasem trudnych relacjach, ale i o pojednaniu. Było to spotkanie pokoleń, wspomnień i wdzięczności.
Jako klub seniora jesteśmy wdzięczni i zachwyceni – nie tylko formą artystyczną spektaklu, ale przede wszystkim jego szczerością i sercem. Wielkie brawa dla całego zespołu w tym dla autora scenariusza i reżysera p. Bogdana Michalewskiego– za odwagę, wrażliwość i tę cichą moc, która porusza więcej niż słowa.
Dziękujemy. Nie ma jak u Mamy – i nie ma jak w takim teatrze.
Z serdecznością i dumą,
Marta Staszak
Przewodnicząca Klubu Seniora na Ołtaszynie